Praca, praca i jeszcze raz... dom :)

08 listopada 2008, 12:43

KomentarzeKomentarze: 6 KategorieKategorie: softio

Od tygodni mam ręce pełne roboty. Jak na początek pierwszej w życiu działaności gospodarczej to w sumie wyśmienicie. No i ta możliwość przebywania w domu jest wspaniała. Tym bardziej, że Oskarek rośnie, niedawno stał się mobilny i jest kupa śmiechu i zabawy. :)

Co do firmy to pojawiają się kolejne propozycje współpracy. Zaskoczyło mnie to mile i jednocześnie troszkę martwi, że za moment przestanę to wszystko ogarniać. Z drugiej jednak strony jeśli przekroczę pewną masę krytyczną będę szukał współpracownika :)

A tym czasem zaprojektowałem sobie wizytówki, bo już kilka razy by mi się przydały :)

 

 

Narazie w formie zastępczej pojawiły się także jako wizytówka na stronie firmowej.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to podziel się tą informacją z innymi.

Gravatar
Greg
2008-11-09 13:34

Witam.

Miło czytać jak komuś się dobrze wiedzie.

Oby klientów nigdy nie brakowało.

Coraz częściej sam myśle i takim kroku z własną działalnością.

Jednak moja aktualna praca jest ok więc tylko myślę.

Może za jakiś czas jednak się zdecyduje.

Mam kilka pytań.

Jak szukasz takich klientów? Masz jakąś taktykę czy sami się trafiają?

Szukam dobrego źródła z porównaniem prac na etat a działalnością,

zwłaszcza w kwestiach finansowych i nic dobrego nie mam.

Masz może jakiegoś dobrego linka?

Tak 3maj bo widać, że jest dobrze.

Pozdrawiam,

Greg

Gravatar
dario-g
2008-11-12 10:50

Dzięki za miłe słowa. Polecam przejście na działalność o ile nie wiąże się to z ryzykiem utraty płynności finansowej w domowym budżecie. Co do moich klientów to na razie dzięki znajomościom, ale z upływem czasu... kto to wie :)

Linków do takich źródeł nie mam niestety.

Gravatar
Greg
2008-11-12 11:21

Ciągle kalkuluje czy się opłaci. Wiem, że finansowo miesięczny przelew będzie większy. Niestety sytuacja wygląda gorzej przy urlopie lub jak zachoruje. Chyba zrobię tabelka za i przeciw :)

Pozdrawiam.

Gravatar
dario-g
2008-11-12 11:36

Kalkulacje przeważnie zawsze wychodzą na tak :) ale może zaistnieć jakiś fakt, który faktycznie może utrudniać. Co do linków to przypomniała mi się strona http://mambiznes.pl/, na którą sporadycznie zaglądam i jest tam co nie co o tym.

Co do choroby, to jeśli praca związana jest z programowaniem, to nie wiem jak musiałbyś być chory, aby w tym czasie nie pchnąć spraw do przodu. Urlop - to jest także sprawa do dogadania z klientami. Negocjujesz terminy tak, aby w na czas 'urlopu' mieć trochę luzu. :)

Gravatar
Greg
2008-11-12 12:01

Chyba się trochę minęliśmy. Pisząc o tym urlopie i chorobowym miałem na myśli coś w stylu pracy w biurze a nie w domu. Np. Zmiana tylko i wyłącznie umowy. Przynajmniej na początek. Dzięki temu można zachować swoją pracę i mieć już poważnego klienta. A przy okazji ma się możliwość działania i szukania nowych klientów jako normalna firma.

Gravatar
dario-g
2008-11-12 12:42

hehe :) Rozumiem. W tym przypadku w sumie też nie ma problemu, gdyż urlop i 'obsługa' chorobowego zależy już tylko od tego w jaki sposób dogadasz się z pracodawcą i co będziesz miał na umowie. Wiele osób praktykuje taki sposób zatrudnienia. Utrudnienie jest tylko ze strony urzędu, kiedy to rezygnuje się z etatu na rzecz działalności gospodarczej i dalszej współpracy z tą samą firmą, ale na czym to dokładnie polega to niestety nie wiem, gdyż nie mam takiego doświadczenia. :)

Dodaj komentarz Dodaj komentarz

Twój email (niepublikowany/opcjonalnie):

Twoja strona (opcjonalnie):

Imię i nazwisko/nick (wymagane):

Treść (wymagane):

Chcę być poinformowany o kolejnych komentarzach:

Te pola zostaw puste

Uwaga! Zastrzegam sobie prawo do usuwania obraźliwych i wulgarnych komentarzy.